Marianek albo siedzi w garażu, albo z jakąś dziewczyną się zadał

. O ile dobrze pamiętam,pod koniec IV serii Marianek miał dziewczynę i Solejuk próbował go uświadamiać. Ciekawi mnie też to, co sie dzieje np. z Szymkiem, może studia zaczął. A co do tej 5 serii, to mam wrażenie, że jest tu jakas niekonsekwencja, bo na początku Wioletka bardzo chciała mieć dziecko i nie wiadomo teraz, czy dalej temperature mierzy. Podobnie z Kasią Solejuk, probowała wyręczać Witebskiego w pisaniu powieści i ciekawe co mogłoby z tego wyniknąć, może kolejny bestseller

Super, że wróciła Babka, a właściwie Zofia, bałam się, że juz zrezygnowano z tej postaci. Ogólnie rzecz ujmując, odcinek świetny, ale własnie brakuje mi kontynuacji wątków, o których wspomniałam wyżej.