Także się zgadzam, nie mówię że 5 seria była zła. Już prawie koniec więc mogę podsumować. Zgadzam się z tymi zmianami do V serii wszystko jest całkiem inne. Też jestem za tym że muszą być zmiany, ale ja jednak jestem z tego charakteru jak to wójt, taki jakby "beton partyjny" Co ksiądz do niego mówił "Przecież ty każdej zmiany się boisz" No więc ja właśnie nie lubie zmian, lecz jak już mówiłam rozumiem że czasem muszą one być. Co do "wrócenia na dobrą drogę" to gdzieś słyszałam czy czytałam jak reżyser Pan Wojciech Adamczyk mówił że dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi. Dlatego to Ranczo mimo iż jest Ranczem, w 100% z duchem już nim nie jest. Oczywiście każdy ma swoje zdanie, po to tu jesteśmy by je wypowiedzieć. Ja osobiście już pod koniec 4 serii byłam za tym by nie było V, jednak powstała cieszyłam i cieszę się z tego. Wiem że to dziwnie zabrzmi, nic by się nie stało gdyby jednak jej nie było, ale jest i cieszę się. Tu powrócę do mojego wcześniejszego zdania. Jeśli już teraz niektórzy odczuwają "odległe sobie Ranczo" To co będzie z VI serią? Chcę przypomnieć że to co tu napisałam to moje zdanie i nie wszyscy muszą się z nim zgadzać.
Ale bez względu na wszystko Ranczo a przynajmiej mój skarbek czyli, wszystkie odcinki powtórki na komputerze i PS3 zawsze będzie moim Ranczem, które pozwala mi się oderwać od rzeczywistości i uczyć a przynajmiej zrozumieć pewne sprawy
V seria nie była świetna, ale miała dużo mądrych tekstów, przemyśleń i ciekawych wątków. Ranczo to przede wszystkim ten wspaniały klimat którego żaden serial nie ma. No ale nie tylko z klimatu serial powstaje i jest. Jak już mówiłam trzeba patrzeć także na dobre strony. Lecz niestety z bólem serca nadal przyznaję że ta seria strasznie odbiegła od pozostałych. Ale nie dziwię się, to już na tyle