przez cosmic13 » Wto 31 Maj, 2011
Witam
Czytam tak Wasze wypowiedzi i po części się zgadzam, a po części nie.
Zaznaczam od razu, że jestem fanem serialu, byłem w Jeruzalu na spotkaniu z aktorami, w dworku Lucy.
Ranczo bardzo mi się podoba, w tym serialu jest coś nowego, budującego , spojrzenie na świat z innej strony i to w bardzo inteligentny sposób. Serial napisany jest z głową, sporo poruszanych jest problemów natury ludzkiej, seria 5 nastawiona jest na otaczający nas świat, który ogłupia nas ze wszystkich stron, a scenarzyści pokazują nam jak jesteśmy sterowani, podporządkowani pewnym prawom, przyzwyczajeniom, obawom i zachowaniom międzyludzkim.
Po obejrzeniu pierwszego odcinka nowej serii podczas projekcji całe 45 minut zrywałem boki. Odcinek 1 był genialny. Ale niestety następne części były już słabsze i wg mnie ta seria jest słabsza od pozostałych, ale pod względem humoru. Scenarzyści postanowili do serii V Rancza przemycić więcej wiadomości niż humoru, a duży nacisk położyli na promowaniu UE,temat funduszy strukturalnych, oraz dobrze naświetlili działania firm farmaceutycznych, które zarabiają na naiwności społeczeństwa.
Po obejrzeniu 4 sezonów stwierdziłem, że Ranczo jest dobrym filmem, który nie jest podobny do żadnego innego serialu. I z tym się zgadzam. Jednak po 5 sezonie wysnułem stwierdzenie, że film jest robiony bardzo schematycznie i w zasadzie zachowania pewnych osób oraz sytuacje przedstawione w filmu są przesłodzone. Tak ludzie na co dzień się nie zachowują.
Wójt biega z siekierką za Czerepachem... przecież to jest żałosne. Normalnie to Czerepach mógł zgłosić pobicie na policję, nie w Wilkowyjach ale w Radzyniu, a nie uciekać. Wyglądało to jak w filmie Sami Swoi.
Dla kontrastu napiszę, że o dziwo w 5 serii scenarzyści genialnie napisali scenariusz dotyczący gróźb Wójta na Dudę. Dla mnie było to życiowe podejście do sprawy. I to stwierdzenie Dudy ... Niech Wójt schowa tą siekierkę i nie paraduje w tym śmieszym dresie (czy jakoś tak) - po prostu go wyśmiał. Nie było już głupiego biegania z siekierą.
I tu się należy wielki plus dla scenarzystów, bo wyszli poza nawias, nie karmili nas znowu ganianiem z siekierą.
I takich zwrotów akcji w filmie powinno być więcej, śmieszne ale zarazem inteligentne i nie przesłodzone. BRAWO.
Następna rzecz to proponowanie przez Dudę chłopom wykorzystanie środków z Unii. Duże promowanie Unii.
Z Unią jest tak, że teraz dostajemy kasę, ale kiedyś ją oddamy. Ale na takich wsiach to rolnikom na pewno opłaca się skorzystać z tych dotacji i nawet to pochwalam, ponieważ co jak co ale rolnictwo powinno być nasze, a nie żebyśmy sprowadzali z zagranicy warzywa, owoce, itd. zatrute jeszcze przy okazji tak jak te ogórki.
Ładnie pokazali chłopa, który wykorzystał pieniądze z Unii i zainwestował w gospodarstwo.
Kiepskie i mało prawdopodobne było, gdy Wójtowa z Lodzią okładały chłopa pałką w stodole. Takie akcje już nie śmieszą, są bardzo sztuczne, nierealne i nie potrzebne.
Ogólnie patrząc na wszystkie sezony to podsumowując, sporo było scen lukrowanych.
Ale wracając do tematu w serialu nie podobało mi się to wyśmiewanie z chłopa, proponowanie mu wykorzystania środków europejskich kosztem tego, że jego dziadek walczył za ojczyznę, lub innych wykręt że sąsiad będzie miał, a on nie. To jest ewidentne wyśmiewanie się z ludzi mieszkających na wsi z ich sposobu myślenia.
Natomiast dobrze pokazane było bogacenie się firm farmaceutycznych, wprowadzanie nowych preparatów na wszystko i na nic itp. oraz, że nie zawsze leki pomagają i należy skorzystać z medycyny naturalnej, która jest tak tępiona przez lekarzy.
Nie podobał mi się odcinek Doktor Wezuł, który zrobiony był na kształt serialu Dr House. Nie wiem, czy to z braku pomysłu, czy czego odcinek był niepotrzebny, można było go wypełnić innymi ciekawszymi perypetiami bohaterów,
oraz odcinek, który do złudzenia przypominał film Sami Swoi. Również był to odgrzewany kotlet.
Nie wiem czy i wy macie takie odczucie jak ja, ale serial Ranczo do złudzenia przypomina mi serial Przystanek Alaska.Jest łudząco do niego podobny, tylko z innym przesłaniem. W serialu Przystanek Alaska scenarzyści nie poruszali tematów religii oraz polityki, koncentrowali się na codziennym życiu ludzi w miasteczku, co podobne jest w Ranczu. Tylko w Ranczo jest przedstawione to w sposób ośmieszający ludzkie zachowania.
Na koniec dodam, że nadal będę zwolennikiem Rancza, chociaż jest parę rzeczy, które mi się nie podobają, ale wierzę, że w serii 6 scenarzyści napiszą jeszcze lepszy scenariusz i zastanowią się nad pewnymi sprawami i nakręcą film prawdziwy "z krwi i kości".
- Za ten post autor cosmic13 otrzymał podziękowania - 3
- Czwarta(Pią 03 Cze, 2011), Milek(Wto 31 Maj, 2011), naska(Wto 31 Maj, 2011)