marta12343 napisał(a):Wioletka: Chińczyk, Amerykanka no i ja!!! Czegoś takie ludzie do końca życia nie zapomną nie???
Hahah leżałam ze śmiechu jak Wioletka to powiedziała
Kusy : Halo doktorze, tu Kusy, ja przepraszam, że dzwonię ale...
Lucy : Kusy przeprasza pan doktor, że więcej dzwonić na niego nie będzie, dziękuję pan doktor, do widzenia
Michałowa : Do własnej żony.."pruderia" !!!
Solejuk: Albo wiedzą, że nasza wiara najlepsza i te wojny religijne stąd...
Hadziuk: Jak??
Solejuk: No z zazdrości
Wezółowa: Szczęść Boże
Wikary: O pani doktorowa...
Wezółowa: Już mnie ksiądz wczoraj przepytał.
Wikary: Jak widzę nauka poszła w las
Wezółowa: Co też ksiądz...na przejażdżce byłam, świeżego powietrza zażyć to już chyba nie grzech...
Solejukowa: Ot trafił nam się wikary...młody, niedoświedczony