
. Dobre było też to że Michałowej wcale nie przeprosiła - zasłaniała się sklerozą. W ogóle przyjazd ciotki przyćmił inne wydarzenia odcinka. Pseudonim Lodzi na forum internetowym był całkiem trafny - problem w tym, że była jedyną księgową w Wilkowyjach, zabawna była również scena jej ucieczki przez okno z toalety - Witebski nakręcił niemalże film sensacyjny. W ogóle to on właśnie okazał się najskuteczniejszy w działaniu - gdyby nie jego "dziennikarstwo śledcze" to Cerepach nie musiałby symulować choroby, a jak to się skończyło to wiemy. I w końcu spot wyborczy wójta - w takiej miejscowości jak Wilkowyje mógł okazać się całkiem skuteczny - odwoływał się przecież do patriotyzmu i tradycji. Może być nawet wzorem do naśladowania dla naszych polityków.



Jak na serial komediowy może być.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość