przez Irenka » Śro 04 Cze, 2008
Oj, zapewniam cię Axell, że można być spontanicznym na mrozie. Wiem coś o tym – poznałam mojego męża w listopadzie.
Myślę, że scenarzyści nie mieli pojęcia, pisząc tę scenę, o jakiej porze roku będzie ona kręcona. Tak po prostu wyszło.
I ja wcale nie mówiłam, że krytykujesz.
"Z niczym nie należy przesadzać" - Kusy
Zapraszam: www.haniaj.blogspot.com