qwerty napisał(a):Ja byłem do tej pory przekonany (chyba, tak mi się zdaje), że Country Club spalił się za sprawą Solejuka, który wyrzucił papierosa prosto z pudło fajerwerek (w ostatnim odcinku 2 serii), ale to przecież sporo czasu minęło od tamtego odcinka... Dopiero teraz jak oglądałem po raz któryś to sobie uświadomiłem.
Właśnie! Jak się ogląda ostatni odcinek 2 sezonu i zaraz potem 1 odcinek 3 sezonu, to można odnieść takie wrażenie, chyba miesiąc, bo Kusy coś mówił, że już miesiąc są razem z Lucy.
Odcinek bardzo dobry, nie było tu wiele świetnych tekstów, zabawnych akcji, było za to chyba po raz pierwszy w Ranczu trochę smutnych momentów, na przykład wspominanie Japycza, lub rozpacz za Country Clubem.