Ale jeśli założymy, że Stasiek jednak się wstrzymał i postanowił poczekać na wsparcie antyterrorystów to co w takim razie robiła tam Wioletka? W takim wypadku musiałaby na tym posterunku siedzieć do rana albo z samego rana lecieć na akcję

Natomiast mój wniosek jest taki: scenarzyści mogli pokazać co ten Stasiek wtedy zrobił i wszystko byłoby jasne. Bo pytanie Wioletki czy może z nim iść a potem jej obecność w kolejnej scenie sugeruje, że cała akcja działa się w niedługim odstępie czasu.