AdiMan89 napisał(a):"Nimfa , tak mi mów"
Ja tego tekstu nie pamiętam.., muszę chyba jeszcze raz obejrzeć ten odcinek
.Podobało mi się gdy Duda szuka z Klaudią wniosku Lucy i mówi:
-Lucy nie ma, ale Lucienne jest.
Wchodzą na to, a tam...wiemy co
Dobrze ten wyjazd do Brukseli dla Czerepacha zrobił... w końcu jakąś kobietę znalazł, a nie urzędniczy komputer takimi rzeczami zapychał
.








A finał jeszcze lepszy, jak Kusy odkrywszy spisek z obrazami wpada wściekły i przerywa "obiecujący" wieczór.

. Kusy się poza tym świetnie zachował, nie było żadnej obrazy, tylko chęć pokazania jego 'warsztatu' malarskiego





Nowości










