


c3po napisał(a):Może troszeczke i jest zazdrosna Ale Lucy martwi się o Kusego, żeby nie powtórzyło się zdarzenie z przed kilku lat, w którym spłonął dom Kusego.

Irenka napisał(a):bezpośrednie starcie wójta z księdzem (siekiera kontra krucyfiks) i tchórza Witebskiego.
Oraz to jak Witebski przybiegł do koscioła wzywajac pomocy bo wójt go goni z siekiera
- Śp.Jan Japycz
"Witebski! Gadzie zdradliwy! Wiem że tam jesteś! Wychodź!!! Wychodź, bo nie chcę zabytku na zniszczenie narażać!"

!
Rewelacja! A jak Witebski uciekał! Cykor jeden...


..









i to z własnej nieprzymuszonej woli
a i to jeszcze jak ona czyta powoli z "jakby chciała a nie mogła"
a jej chłopak jeszcze lepszy...
która zawsze chodzi z lizakiem, heh...

qwerty napisał(a):Lucy czytała niby "Konrada Wallenroda" i "Pana Tadeusza", a zaraz znowu zaczyna czytać "Konrada Wallenroda" - ma kobieta zdrowie do tych książek, ja bym tak nie mógł...i to z własnej nieprzymuszonej woli
a i to jeszcze jak ona czyta powoli z "jakby chciała a nie mogła"
![]()

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość