
było kilka świetnych scen
np rozmowa Solejukowej z Księdzem na Plebani
albo jak zawsze świetna ławeczka




Kitty napisał(a):A ja jakoś nie lubię Kusego... nie wiem dlaczego... jakoś tak i już. :>
A mi się podobało jak ksiądz święcił dom Solejuków

Black_Diamond napisał(a):Za to nie trawię Witebskiego :evil: Z całym szacunkiem dla pana Kawalca, który jest bardzo dobrym aktorem ;-)

singri napisał(a):Natomiast Witebskiego nie znoszę, goguś jeden i lizus zastraszony...
Kitty napisał(a):A mi się podobało jak ksiądz święcił dom Solejuków

wydoroślał, wyrósł i zapuścił długie włosy


"A widział pan kiedyś latające krzesło?". I potem jak kubek koło zaczytanej Kasi zaczął latać

Tatoke napisał(a):Zdecydowanie najlepsza w odcinku była ostatnia scena: jak wójt z Czerepachem tłumaczyli się przed dziennikarzami"A widział pan kiedyś latające krzesło?".

) latały naprawdę, nikt nie robił sobie jaj.



Nie wiem czy zauważyliście, ale ten mały chłopiec z okularami na nosie i książką w ręku to Szymek Solejuk.

Hagan napisał(a):Nie wiem czy to przypadkowa zbieżność nazwisk, ale może ktoś wie, czy serialowy Szymek i Marian są też braćmi w rzeczywistości?


Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość