Moim zdaniem, jeżeli ktoś nie chce oglądać dalej to nie musi. Niech siedzi i ogląda powtórki. Ja jestem absolutnie, beznadziejnie uzależniona od "Rancza". Tak jak chór grecki z wilkowyjskiej ławeczki od mamrota. Podobnie jak nasi panowie delektują się tym zacnym trunkiem w swoim zacnym towarzystwie, tak i ja chcę nadal cieszyć się "Ranczem". Chcę smakować każdy łyk, delektować się zapachem i dzielić się z wami swoimi wrażeniami po każdym odcinku tak, jak panowie z ławeczki dzielą się butelką mamrota. A jeżeli od tego wspólnego delektowania zaszumi nam radośnie w głowie, to dobrze, bo cóż innego może nam dać tyle pozytywnych emocji?
Oglądanie powtórek, moim zdaniem, jest jak wąchanie korka od butelki. Ja nie chcę wąchać korka. Chce czuć nie tylko zapach ale i smak "Rancza".
Jeżeli są wśród nas ranczersi podobnie jak ja uzależnieni od "Rancza". To napiszcie o tym co czujecie, kiedy i dlaczego uzależniliście sie od "Rancza" Dlaczego chcecie żeby serial był kontynuowany.
Niech twórcy serialu maja świadomość co z nami zrobili. Do czego nas doprowadzili. Uzależnili nas, więc niech teraz nie zabierają nam tego narkotyku, bo ranczersi "na głodzie " mogą być nieobliczalni







Podzielam wasze zdanie nikt nikogo nie zmusza do oglądania Rancza jak nie chcą to niech nie oglądają! Ja jestem jak najbardziej za powstaniem kolejnych serii! Podobnie jak Wy wszyscy jestem ciężko i nieuleczalnie uzależniona od Rancza, rodzina najchętniej by mnie wysłała na odwyk, po tym jak zobaczyli, jak się zrywam o 2 w nocy by na TVP POLONIA oglądać powtórki Rancza, na szczęście nie ma takiego ośrodka odwykowego
)Jeszcze raz brawa dla Gosi, w swoim poście doskonale oddałaś naszą miłość do Rancza!! 



Nowości










