

Kitty napisał(a):Ja mam takie pytanko: jak się nazywa żona Staśka - Wioletka czy Violetka?
Marcin napisał(a):No i nie wiemy dlaczego Kusy kuleje??
KtórejÅ› nocy zasnÄ…Å‚ nad szklankÄ…, z zapalonym papierosem w dÅ‚oni. Stary drewniany dom nie potrzebowaÅ‚ wiÄ™cej – spÅ‚onÄ…Å‚ do szczÄ™tu, wraz ze wszystkimi obrazami Kusego. Samego Kusego ludzie zdążyli wyciÄ…gnąć spod pÅ‚onÄ…cej belki, która przygniotÅ‚a mu nogÄ™. Od tej pory zostaÅ‚ Kusym – wiejskim kuternogÄ… bez niczego, poza skÅ‚onnoÅ›ciÄ… do szklanki, żyjÄ…cym z drobnych sum za dorywcze prace.

Irenka napisał(a):
- Kod: Zaznacz wszystko
Jak ma na imię Michałowa? Ciekawe czy mąż kiedyś nazwie ją na ekranie po imieniu?

Kitty napisał(a):W którymś odcinku 4 serii dowiedzieliśmy się że Kusy ma na imię Jakub podczas ślubu z Lucy. Pamiętasz?

paulina1993_93 napisał(a):
- Kod: Zaznacz wszystko
Post został ukryty ponieważ narusza regulamin forum

michelle napisał(a):
- Kod: Zaznacz wszystko
Nie wiemy także jak się nazywała babka Lucy, na co umarła, czy miała męża i dzieci.

milek1243 napisał(a):
- Kod: Zaznacz wszystko
Musiała mieć dzieci, bo skąd by się wzięła Lucy.


michelle napisał(a):Nie wiemy także jak się nazywała babka Lucy, na co umarła, czy miała męża i dzieci.
c3po napisał(a):Nie mogla byc adoptowana. Możemy sobie przypomnieć sen Lucy z pierwszego odcinka, w którym rozmawia z babcią, a ta z kolei odzywa się do niej po imieniu.




I odprowadzaliśmy Pietrka niby do jego domu-a on niby mieszkał gdzieś na ulicy Szkolnej.

bo mi zaraz post wymoderujÄ…

Dawno widzialem, zeby Jakub cos malowal, a Lucy raczej nie ma pracy. Chyba że żyją i siłę biorą ze swej miłości

c3po napisał(a):To może takie coś. Lucy i Kusy, no i Dorotka, mają nie małych rozmiarów dom, a raczej dworek, potężną działkę, dwa konie i psa. Nie mało, mozna powiedzieć. Z czego oni wlasciwie zyja?Dawno widzialem, zeby Jakub cos malowal, a Lucy raczej nie ma pracy. Chyba że żyją i siłę biorą ze swej miłości

c3po napisał(a):To może takie coś. Lucy i Kusy, no i Dorotka, mają nie małych rozmiarów dom, a raczej dworek, potężną działkę, dwa konie i psa. Nie mało, mozna powiedzieć. Z czego oni wlasciwie zyja? Dawno widzialem, zeby Jakub cos malowal, a Lucy raczej nie ma pracy. Chyba że żyją i siłę biorą ze swej miłości
michelle napisał(a):No jak to Lucy nie pracuje? Przecież uczy angielskiego - pewnie częściowo charytatywnie.....
mogła je sprzedać
)

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość