
Nie mogę "zlokalizować" odcinka, w którym pod jego koniec wójt leżąc na kanapie w domu, popalając papierosa woła do siebie żonę swoim "Haliiiiiiinaaaa!", "No, Halinnaa". Kojarzy ktoś?



Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość