Tematem zwyczajnie się zainteresowałem, więc go sobie trochę pogłębiłem - takie hobby... ;-). Skończyłem już jakiś czas temu 18 lat, więc w sklepie mnie nie legitymują ;-))) Wychodzi na to, że pomysł stworzenia serialowych marek alkoholi powstał gdzieś w połowie pierwszej serii. Myślę, że nie był pierwotną składową scenariusza (zresztą np. Wioletka też nią przecież nie była...). Tak jak napisałem - pierwsze pite na ławeczce winko to była popularna "Wiśnia", którą pewnie każdy znajdzie w swoim spożywczaku. "Mamrot Podlaski" z uśmiechniętą buźką na etykiecie pojawia się po raz pierwszy w 6 odcinku przyniesiony przez Pietrka ze sklepu z tekstem "ser wu ple". Co do piwa, to w pierwszych odcinkach są to zwykłe tzw. "granaty" - małe pękate buteleczki o pojemności 330ml. marki nieznanej z białą etykietką - małe regionalne browary produkują takie piwka, które są zresztą zwykle całkiem smaczne. "Tur Supermocne" pojawia się dopiero w 10 odcinku i na początku też jest w butelkach 330ml. tylko już tych smukłych. Potem w trakcie trwania serialu ewoluuje poprzez standardowe butelki 500ml aż do puszek. Pomysł utworzenia tych dwóch marek jest bardzo fajny. Szkoda, że w przypadku Mamrota "prawa autorskie" do pomysłu na to winko cwańszy przedsiębiorca (chyba spod Radomia) zastrzegł sobie, słusznie czując w tym dobry interes... Nazwa różni się niewiele bo zamiast "Mamrot Podlaski" jest "Mamrot z Wilkowyj", ale to pewnie wystarcza żeby prawdziwy pomysłodawca "marki" nie mógł skutecznie dochodzić praw autorskich... Sam pomysł na cokolwiek można czasem bardzo dobrze sprzedać. Wszystko jest wartością, więc pomysł na nazwę wina też, więc sprytny pan w pewnym sensie jest zwykłym "kradziejem". No chyba, że jakoś dogadał się finansowo z twórcami przynajmniej scenariusza serialu, ale o tym nie słyszałem. Podobny "interes" zrobił kiedyś np. Piotrek Gulczyński, który był protoplastą piwa "Gulczas" (użyczył swojej sławnej wtedy ksywki). Piwo jak piwo,ale browar zarobił swoje, a Piotrek "figę z makiem"... Te sprawy na pierwszy rzut oka wyglądają może niezbyt poważnie, ale pieniążki które za nimi stoją mogą być całkiem poważne - milionerem dzięki takim tanim winkom jest chociażby pan Palikot ;-)
Tyle moich alko-wywodów...
Edit:
Udało mi się zidentyfikować piwko, które popija Ławeczka przez pierwsze 10 odcinków ( do czasu pojawienia się Tur'a). Jest to krakowskie "Piwo Barbakan Jasne Pełne". Ciekawostką jest to, że ten trunek to relikt z lat '80tych i o ile wiem nie jest obecnie produkowany. Butelki po tym piwie są już eksponatami "numizmatycznymi" a właściwie to birofilistycznymi... ;-). Wychodzi na to, że któremuś z twórców przypomniały się dawne "dobre" czasy...








a następnie obrobiona cyfrowo troszeczkę

Nowości










