Z tym zatrzymaniem butelki dziś oglądałem
-Na sprzedawanie zakaz jest, a nie na picie.
Staszek- Japycz, Japycz, na picie pod sklepem zakaz zawsze jest.
Solejuk - A podstawa psia krew jaka?
Staszek- Zagrożenie ... antytrerrostyczne. Rekwiruję wino, jako butelkę z benzyną.
Stach- Jak to? Powąchać wystarczy.
Staszek- Węch nie daje pewności.
Stach- Katar majÄ…?
Staszek- Ekspertyza wykaże. Lepiej, żebym do wyjadu Jego Ekscelencji was tu nie widział. Butelkę zwrócę.
Pietrek- Z zawartością?
Staszek- Pietrek, pietrek, bo...!