"Zawsze mówiłem, że jak się za dużo kompinuje, to potem tylko z tego kłopot jest"

Maciej Solejuk - miejscowy złodziejaszek - recydywista, ojciec sześciu synów i jednej córki (Kasi), ostatni obrońca podsklepowej ławeczki. Jest mężem Kazimiery Solejuk. Maciej Solejuk znany jest z tego, że kradnie, można powiedzieć, na własne potrzeby, albo też ze złości na żonę, która go czasami denerwuje. Wtedy Solejuk włamuje się i daje złapać, a baba zostaje sama z dzieciakami. Nawet nie zauważa, że synowie jednak nie idą w te ślady mimo wszystko. Ostatnio nieco się zresocjalizował i pomaga żonie w rodzinnym interesie. Jest twórcą nowej (anty)koncepcji zapobiegania ciąży metodą naturalną.
Postać Solejuka kreuje w serialu Sylwester Maciejewski.
ZŁOTE MYŚLI SOLEJUKA:
- Nie moge przypału mieć, bo glina cholerny mnie pilnuje i co widzi, chuchać każe. Biznesu narażać mnie nie wolno.
- Wstęp wolny, my wolni... znaczy można.
- Względem mocy ujdzie. W smaku jakby samogon... tylko mgły trochu.
- Na co takie słabe w ogóle robio? Narobio się przy tym, narobio, a skutku żadnego.
- Jak tu siedzim i prowadzim rozmowy, to nie jest hobby?
- Ty widziała, żeby ja kiedy mąke kupywał?
- Do tysiące sztuk w Unii pierogi so zwolnione.





Oglądałem "Pieniądze to nie wszystko" i także Sylwester Maciejewski zagrał tam genialnie, aktor komediowy przede wszystkim







Rewelka! Prawie jak MILJON w "Porwaniu"

Nowości










